Aktualności / Wydarzenia
Wciągani w hazard
Problem zaczyna się od sytuacji, w której dziecko mówi „ja codziennie muszę tylko kliknąć”. Uważa, że jak codziennie kliknie to będzie mu w tym świecie tylko lepiej. Potem zaczyna się handel „skinami” i „lootboxami”. Tak młody człowiek wchodzi w świat hazardu. I o tym w dzisiejszym programie „KULminacja Słów” Wojciech Andrusiewicz rozmawia z dr Bernadetą Lelonek-Kuletą, ekspertem ds. uzależnień.
Świat gier komputerowych wciąga od pierwszego kliknięcia. Jak mówi dr Bernadeta Lelonek-Kuleta z katedry psychoprofilaktyki społecznej KUL, producenci gier są zawsze o dwa kroki przed nami, rodzicami, czy specjalistami ds. uzależnień. Wskazuje na sposób projektowania gier i pojawianie się w nich swoistych nagród. Systematycznie jesteśmy karmieni nagrodami i dlatego chcemy grać.
- Jest pozytywne wzmocnienie. Jak codziennie pograsz w grę dostajesz jakiś bonus, lepszą postać, więcej punktów, za które możesz w grze coś uzyskać. I dziecko w końcu ma poczucie "ja codziennie muszę tylko kliknąć" – wskazuje dr Lelonek-Kuleta i dodaje: - To tak jakby codziennie dawkować sobie substancję psychoaktywną.
Biorąc pod uwagę, że świat gier cyfrowych, gier w internecie nie jest do końca prawnie uregulowany, a są jedynie pewne rekomendacje, producenci często przekraczają cienką granicę, która dzieli grę video od hazardu. Jak zauważa dr Bernadeta Lelonek-Kuleta: - Producenci od dość dawna przemycają do gier elementy hazardu. To są nie tylko tzw. „skiny” (z ang. skórka, czyli swego rodzaju dodatek do postaci w grze) i handel „skinami”, ale duża część zachowań identycznych ze światem hazardu, jak choćby możliwość założenia się o coś.
Ekspertka KUL wskazuje, że producenci gier uciekają od jednoznacznego przyporządkowania ich działań do świata hazardu w prowadzają do gier jedynie wirtualne pieniądze, ale kupowane już za realne złotówki.
- Niebezpieczne jest samo modelowanie zachowań hazardowych. Przecież grając o te „skiny”, gram dokładnie tak samo jak w gry hazardowe – konstatuje dr Lelonek-Kuleta.
Czy da się zejść z tej drogi w świat hazardu? Co możemy zrobić my rodzice, a co może zrobić państwo? Obejrzyjcie cały odcinek „KULminacji Słów”.