Aktualności / Wydarzenia
Czy jest równouprawnienie w Kościele?
Jeżeli wydaje nam się, że kobieta jest niedowartościowana, bo nie może być biskupem czy prezbiterem to mamy klerykalną wizję Kościoła – odpowiada na pytania o brak kapłaństwa kobiet w Kościele katolickim teolog dogmatyk ks. Karol Godlewski z Wydziału Teologii KUL. Zapraszamy na najnowszy odcinek „KULminacji Słów” o równouprawnieniu kobiet i mężczyzn w Kościele.
Jeżeli kapłaństwo traktujemy w kategorii dobra, które chcemy pozyskać dla siebie, to realnie nie mamy pojęcia czym ono tak naprawdę jest – mówi ks. Karol Godlewski, wskazując, że kapłaństwo jest, a na pewno powinno być, zejściem z posługą w dół i pełnieniem roli służebnej.
Gość „KULminacji Słów” podkreśla, że Jezus Chrystus nie był żadnym mizoginem, który miałby trudność z zaakceptowaniem większej liczby kobiet wokół siebie. Na pytania o brak kobiet w Nowym Testamencie, zwraca uwagę na kluczowe momenty Ewangelii, tj. osoby stojące pod krzyżem, gdy Jezus umiera i pierwszych świadków zmartwychwstania. Niewątpliwie są to kobiety.
- Jeżeli pytamy o równouprawnienie w Kościele to dzieje się ono na mocy chrztu świętego, który do tego Kościoła włącza. Jesteśmy ochrzczeni w ten sam sposób, tym samym chrztem. I to jest pierwsze i największe prawo w Kościele. Chrzest jest sakramentem równouprawnienia – podkreśla z całą stanowczością ks. Godlewski.
Teolog wskazuje, że powołanie na apostołów mężczyzn, w konsekwencji spożycie z nimi ostatniej wieczerzy i słowa: "to czyńcie na moją pamiątkę” nie są wyczerpujące dla roli kobiet w Kościele. Jak zauważa: „to że ktoś został do czegoś przez Boga powołany, nie może być odczytywane w kluczu, że wszyscy inni są gorsi, bo wybranie jednych nie oznacza odrzucenia innych”.
Teolog pytany, czy widzi w przyszłości kobiety w roli kapłanów, odpowiada: - Kapłaństwo jest z Bożego a nie ludzkiego ustanowienia, dlatego jest nienaruszalne.
Zapraszamy do obejrzenia najnowszego odcinka „KULminacji Słów”.