Studia w Akademii Duchownej w Sankt-Petersburgu (1899–1903)

Rzymskokatolicka Akademia Duchowna w Petersburgu była miejscem kształcenia duchowieństwa katolickiego zarówno z imperium rosyjskiego, jak i Królestwa Polskiego. Władze rosyjskie nie pozwalały na kontynuowanie studiów wyższych poza granicami imperium. W samej zaś Akademii wprowadzono limity miejsc dla poszczególnych diecezji, w celu ograniczenia dostępu do szkolnictwa wyższego duchowieństwu katolickiemu. Władze seminaryjne, jak i diecezjalne, wysyłały do Akademii zdolnych i najlepiej rokujących pod względem naukowym kleryków.

W maju 1899 roku sesja profesorska Seminarium Duchownego we Włocławku podjęła decyzje o wysłanie na otwierające się wakaty w Akademii m.in. Józefa Kruszyńskiego. Rosyjska stolica nie zrobiła na nim wrażenia, jak pisał „miasto, jak wiele innych”. W Akademii spotkał grupę kolegów z diecezji – na trzecim roku studiowali wówczas przyszły biskup Wojciech Owczarek i ks. Józef Mankiewicz, na drugim – Włodzimierz Jakowski i Michał Ciesielski, a na pierwszy razem z Kruszyńskim przyjechał Roman Kossowski. Panowały tu przyjazne relacje, które pogłębiała świadomość studiów „w stolicy carów rosyjskich, skąd wychodziły zarządzenia o gnębieniu ludności polskiej i kultury polskiej”. Jak jednak pisał ks. Kruszyński:  „znaleźliśmy [tu] Polskę. Akademia Duchowna w Petersburgu nie tylko była polska, ale wysoce patriotyczna. Tam krzepł duch polski […] Równocześnie Rosja w niczym nam nie imponowała”  (Wspomnienia..., k. 23). Kruszyński skupił się więc na studiach.

Wizytówka Józefa Kruszyńskiego

 

Akademią kierował wówczas ks. Karol Niedziałkowski (1846-1911), biskup pomocniczy mohylewski, powszechnie znany i ceniony pisarz. Poziomem wykładów jednak pełen zapału kleryk był rozczarowany – rozszerzony kurs seminaryjny, znane podręczniki lub kurczowe trzymanie się swoich skryptów przez profesorów. Podobnie więc, jak i w seminarium duchownym, Kruszyński dostrzegając swoje braki w wykształceniu, czytał, jak sam wspominał „w ogóle co mi wpadło w rękę” (Wspomnienia..., k. 20). Akademia posiadała obszerną bibliotekę. „Sprowadzano wiele książek nowych i czasopism teologicznych z zagranicy […] Kto tylko chciał pracować nad sobą poza oficjalnymi wykładami, biblioteka dawała mu bardzo wiele. Choć nie mieliśmy sposobności zapoznania się z dobrą metodą naukową, to jednak znacznie rozszerzaliśmy swój horyzont wiedzy, nabierając zamiłowania do nauki i w ogóle do książek” (Wspomnienia..., k. 25). Jeszcze w seminarium uczył się francuskiego i włoskiego, w Akademii szlifował wymowę pierwszego. Zaczął się uczyć też samodzielnie języka perskiego oraz hebrajskiego. Lektorat hebrajskiego w Akademii prowadził ks. Justyn Pranajtis, młodzieniec pogłębiał więc naukę tego języka pod kierunkiem doświadczonego profesora. Kruszyńskiego interesowały przede wszystkim tematy biblijne, stąd „lektura przeważnie obracała się około dzieł związanych z Pismem św.” (Wspomnienia..., k. 28). Temat rozprawy z zakresu egzegezy na czwartym roku studiów wybrał sobie sam (Jesus, Filius Dei in Evangeliis). Pracę należało napisać po łacinie, i mimo że, jak pisze Kruszyński, „moją rozprawą podobną nie zachwycał się profesor Pisma św. [ks. Adam Akko], ale że egzaminy ustne były niezłe, przeto okazał łaskawość i do mojej pracy na piśmie” (Wspomnienia..., k. 30). Druga, obowiązkowa praca, po rosyjsku, dotyczyła poezji A. Kolcowa. Pracę tę oceniał z kolei prof. Stanisław Ptaszycki, który wówczas wykładał w Akademii język rosyjski. Można więc przyjąć, że wszystkich studentów traktował ulgowo. Więc egzaminy końcowe i obrona prac w drugiej połowie maja 1903 roku odbyła się pomyślnie.

W końcu czerwca ks. Kruszyński opuścił mury Akademii i Petersburg na zawsze. Cotygodniowe spacery po mieście zmieniły końcową ocenę rosyjskiej stolicy. Muzea, biblioteki, świątynie, pałace sformowały ostatecznie pozytywny odbiór miasta. Choć niejednokrotnie zasmucał go widok zrabowanych polskich zbiorów, czy to w Bibliotece Narodowej czy wśród eksponatów Ermitażu.

Studenci Akademii Duchownej, 1902 r.

 

Czas studiów w Akademii urozmaicały obok zwiedzania miasta, wspólne obchody zarówno świąt kościelnych, akademie religijne jak i otrzęsiny, imieniny, kolacyjki diecezjalne czy jubileusze profesorów. Przez lata istnienia uczelni utrwaliły się tu tradycje, dzięki którym tworzyły się więzi koleżeńskie pochodzących z różnych części imperium kleryków.

Na zdjęciu widoczna jest grupa księży i kleryków z diecezji włocławskiej. Zdjęcie zostało wykonane w 1902 roku w auli Akademii Duchownej na Wyspie Wasyljewskiej. Na zdjęciu od lewej strony stoi ks. Michał Ciesielski (1870–1934) wówczas student czwartego roku, a późniejszy prałat kustosz kolegiaty kaliskiej, działacz społeczny, kaznodzieja i wieloletni prefekt w Częstochowie, do którego w późniejszym okresie często odwiedzał ks. Kruszyński; obok siedzi student pierwszego roku – ks. Edward Liedke (Lidtke, 1879–1951), który w tymże roku przerwał naukę w Akademii z powodów zdrowotnych i wrócił do seminarium włocławskiego, po święceniach kapłańskich był prefektem i duszpasterzem w Kaliszu i w okolicznych parafiach; trzecia osoba to ks. Roman Kossowski (1875–1940), utalentowany muzyk i kolega kursowy ks. Kruszyńskiego z Akademii, przyszły sekretarz i kanclerz kurii włocławskiej, kapelan Wojska Polskiego; po drugiej stronie fotela siedzi ks. Włodzimierz Jakowski (1876–1948) student czwartego roku, przyszły profesor homiletyki w Seminarium Duchownym we Włocławku, który wstąpił do Zgromadzenia Księży Marianów, a od 1919 roku był wikariuszem generalnym na Polskę, pracował w kraju i USA. Ostatni, siedzący po prawej stronie, to ks. Józef Kruszyński. Wszyscy (poza ks. Lidtke) ukończyli Akademię ze stopniem magistra teologii w latach 1902–1903.

 

Bibliografia:

BWSD we Włocławku, Spuścizna ks. J. Kruszyńskiego, I. Moje wspomnienia, t. I; III. Bilety wizytowe; IV. Zdjęcia; I. Wodzianowska, Rzymskokatolicka Akademia Duchowna w Petersburgu. 1842-1918, Lublin 2007; K. Rulka, Z 49 lat pracy duszpasterskiej 14 lat w Szadku – ks. Edward Lidke, Biuletyn Szadkowski, t. 9 (2009), s. 37-63; J. Związek, Ciesielski Michał, w: Słownik biograficzny ziemi częstochowskiej, t. 1, red. A. J. Zakrzewski, Częstochowa 1998, s. 26-29; https://ordynariat.wp.mil.pl/slownik-kapelanowkapelani-1919-1920/kapelani-1919-1920-biogramy-k/kossowski-roman-1875-1940/ (dostęp: 22.02.2025); https://images.marianweb.net/archives/pdfs/misc/pl/album_zmarlych.pdf (dostęp: 22.02.2025).

 

 

dr hab. Irena Wodzianowska

 


WSPÓŁPRACA

ikona
ikona
ikona
ikona
ikona